Humor
Według
moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za piec minut. Zejdźcie do załogi
i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku."
Bosman nie dyskutując czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale ze był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze:
" Widzicie chłopcy ten stołek tutaj? Ja zaraz pierdolnę w niego członkiem
to cały statek w drobiazgi pójdzie."
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem.
Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie:
" to się załóżcie, gnojki jedne jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe."
Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pule zakładu, zakładając przy okazji
kapoki.
Po czym dyskretnie odsuwają się od niego, a facet z karabinem mówi: - Zenek kryj się! - ...i puszcza serie po pasażerach. Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. dyrektor wygłasza mowę: D: Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak wiec w dowód uznania zasług dla kraju, za zgoda KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy. P: A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza? D: Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą... P: A wyniosłam, wyniosłam.
Nauczycielka zrelacjonowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji : ".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek." Ojciec popatrzyl na Jasia i mowi: - Alez Jasiu, to by ch*.*owo wygladalo! Rodzinka je spokojnie obiadek, az tu nagle wpada Jasiu i drze jape: - Mamo, babciu, siosto, Tatus sie powiesil na poddaszu. Wzyscy rzucaja lyzki i talerze i pedza po schodach na gore, a Jasiu spokojnie : - Prima apirilis... No to wszyscy wielkie - UFFFFF - A Jasiu konczy : -... kominki tanie pozycjonowanie Tanie hotele Norka lektury majestatycznie publikuje dobre cuda.
Po czym dyskretnie odsuwają się od niego, a facet z karabinem mówi: - Zenek kryj się! - ...i puszcza serie po pasażerach. Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. dyrektor wygłasza mowę: D: Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak wiec w dowód uznania zasług dla kraju, za zgoda KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy. P: A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza? D: Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą... P: A wyniosłam, wyniosłam.
Nauczycielka zrelacjonowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji : ".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek." Ojciec popatrzyl na Jasia i mowi: - Alez Jasiu, to by ch*.*owo wygladalo! Rodzinka je spokojnie obiadek, az tu nagle wpada Jasiu i drze jape: - Mamo, babciu, siosto, Tatus sie powiesil na poddaszu. Wzyscy rzucaja lyzki i talerze i pedza po schodach na gore, a Jasiu spokojnie : - Prima apirilis... No to wszyscy wielkie - UFFFFF - A Jasiu konczy : -... kominki tanie pozycjonowanie Tanie hotele Norka lektury majestatycznie publikuje dobre cuda.